Nawet osoby stosujące świetną pielęgnację czasem decydują się na makijaż – na specjalne okazje, sesje zdjęciowe czy po prostu dlatego, że lubią taki styl – i jest to całkowicie normalne.
Zdrowsze podejście
Zamiast dążyć do tego, by „nigdy więcej nie potrzebować makijażu”, warto postawić na bardziej realistyczne cele:
Czuć się pewnie bez makijażu.
Malować się, bo masz na to ochotę – a nie dlatego, że czujesz taką konieczność. Odpowiednia pielęgnacja może ograniczyć potrzebę stosowania mocno kryjących kosmetyków, ale makijaż pozostaje kwestią osobistego wyboru – nie jest ani koniecznością, ani oznaką porażki.
Jeśli chcesz, możesz podać mi swój typ cery (tłusta, sucha, mieszana, trądzikowa lub wrażliwa), a ja przygotuję dla Ciebie prosty plan pielęgnacji, który pozwoli uzyskać efekt naturalnie promiennej skóry.