Warto przyjrzeć się bliżej temu „chwastowi” z Twojego ogrodu: 8 powodów, by zwrócić uwagę na portulakę
Jeśli zdarzyło Ci się wyrwać z ogrodu niewielką, mięsistą, zieloną roślinę, traktując ją jak zwykły chwast, następnym razem warto przyjrzeć się jej bliżej.
Tą rośliną może być portulaka.
Choć często uznawana jest za nieproszonego gościa w ogrodzie, portulaka od pokoleń stanowi element diety w wielu zakątkach świata. Jej grube liście, lekko kwaskowaty smak i zdolność do wzrostu w trudnych warunkach czynią ją rośliną zaskakująco interesującą.
Oto osiem powodów, dla których warto bliżej zainteresować się
tą skromną rośliną.
Jest zaskakująco wartościowa pod względem odżywczym
Portulaka dostarcza wielu składników odżywczych, w tym witamin, minerałów i związków roślinnych.
Wzbogaca dietę m.in. w witaminy A i C oraz minerały, takie jak magnez i potas.
Oczywiście nie należy traktować jej jak cudownego środka, jednak włączanie do jadłospisu różnorodnych warzyw i roślin jadalnych pomaga zapewnić organizmowi szerszy wachlarz składników odżywczych.
Zawiera kwasy tłuszczowe omega-3
Jedną z nietypowych cech portulaki jest zawartość kwasu alfa-linolenowego (ALA) – rodzaju kwasu tłuszczowego omega-3.
ALA to niezbędny kwas tłuszczowy, co oznacza, że organizm nie potrafi
wytworzyć go w wystarczającej ilości i musi pozyskiwać go z pożywienia.
Portulaka stanowi zatem interesujące roślinne źródło kwasu ALA.
Obfituje w związki o działaniu antyoksydacyjnym
Portulaka zawiera rozmaite związki roślinne wykazujące właściwości antyoksydacyjne.
Antyoksydanty pomagają chronić komórki przed uszkodzeniami oksydacyjnymi, wywoływanymi przez reaktywne cząsteczki naturalnie powstające w organizmie.
Nie oznacza to, że samo spożywanie portulaki uchroni nas przed chorobami, ale jest to kolejny powód, dla którego warto włączyć tę roślinę do zróżnicowanej diety.
Można ją dodawać do codziennych posiłków
Wykorzystanie portulaki w kuchni nie wymaga skomplikowanych przepisów.