Szałwia: Ta niepozorna roślina kuchenna potrafi znacznie więcej niż tylko smak

Są rośliny, które latami stoją na parapecie albo rosną gdzieś w ogrodzie, nie przyciągając zbytniej uwagi. Przez długi czas tak właśnie było u mnie z szałwią. Oczywiście używałam jej w kuchni – zazwyczaj w połączeniu z masłem, ziemniakami czy mięsem – ale szczerze mówiąc, nie robiłam z nią nic więcej. Dopiero później zaczęłam się nią bliżej interesować i od tamtej pory w mojej kuchni prawie zawsze stoi mała doniczka z szałwią.

 

 

 

Już przy dotknięciu liści czuć, że ta roślina ma w sobie cośjest wyjątkowy. Liście są miękkie, lekko aksamitne i mają bardzointensywny

zapach. Wystarczy jeden listek między palcami, a cała dłoń od razu pachnie korzennie, a nawet nieco gorzko. Ten mocny smak jest również powodem, dla którego tak naprawdę nie potrzeba go dużo podczas gotowania. Jeśli używasz szałwii po raz pierwszy, lepiej zacząć od kilku liści. Jego nadmiar może szybko zdominować danie.

 

 

 

Szczególnie lubię używać świeżej szałwii z ziemniakami. Lekko podsmaż kilka liści na odrobinie masła i dodaj ugotowane ziemniaki…i krótko podsmażyć – czasem to w zupełności wystarczy. Świetnie komponuje się również z dynią, gnocchi, drobiem czy warzywami. Niektórzy dodają gonawet do

omletów lub wykorzystują do marynat. Sprawdza się także szałwia suszona, choć zazwyczaj ma nieco bardziej intensywny i skoncentrowany smak niż świeża.

 

 

 

Warto jednak wiedzieć, że szałwia od dawna ceniona jest nie tylko jako zioło kuchenne. W tradycyjnym zielarstwie stosowano ją do bardzo różnych celów. Właśnie dlatego w internecie często można natknąć się na stwierdzenia, że ​​jest „dobra na jelita”, „pomaga w zasypianiu”, „działa moczopędnie” czy też……a nawet „obniża poziom cukru we krwi”. Takie stwierdzenia brzmią oczywiście imponująco, ale uważam, że warto przyjrzeć się sprawie nieco bliżej. Szałwiato interesująca roślina

zawierająca rozmaite związki roślinne, jednak nie jest ona lekiem i nie zastępuje leczenia medycznego.

 

 

 

Dlatego właśnie w kwestii poziomu cukru we krwi zalecałbym ostrożność w formułowaniu wniosków. Istnieją badania dotyczące składników szałwii i ich wpływu na metabolizm, jednak na ich podstawie nie można stwierdzić, że filiżanka naparu z szałwii leczy cukrzycę czy też skutecznie obniża poziom cukru. Osoby przyjmujące leki na cukrzycę nie powinny nagle spożywać takich ziół w bardzo dużych ilościach……stosować i oczekiwać, że zastąpi to leczenie.

 

 

 

Mimo to istnieją dobre powody, by częściej sięgaćpo szałwię w kuchni.

Choćby ze względu na walory smakowe – dla mnie to jedna z tych roślin, które przy minimalnym nakładzie pracy potrafią zmienić zwykłe danie w coś wyjątkowego.

 

Szałwia lekarska (*Salvia officinalis*) pochodzi pierwotnie z rejonu Morza Śródziemnego. Od wieków jest tam cenioną rośliną kuchenną i zielarską. Lubi słońce, zadziwiająco dobrze znosi okresy suszy, dzięki czemu również u nas można ją bez większych trudności uprawiać w doniczce…rosnąć.

 

 

 

To, co uważam za szczególnie praktyczne, to to, że nie potrzebujesz ogromnej rośliny. Zwykle wystarczy mały garnek, ponieważ i tak dogotowania wykorzystuje się tylko kilka

liści. Jeśli regularnie odetniesz końcówki, roślina będzie nadal pięknie rosła, krzaczasta.

 

Szałwia zawiera olejki eteryczne i różne inne substancje roślinne. To właśnie te substancje zapewniają jej intensywny zapach i charakterystyczny smak. Są one również powodem, dla którego szałwia od dawna odgrywa rolę w tradycyjnym zastosowaniu.

 

 

 

Najbardziej znana jest prawdopodobnie herbata szałwiowa. Wiele osób pije ją po poważnym…po posiłku lub w przypadku uczucia wzdęcia. Nie należy jednak oczekiwać cudów. Wypicie takiej herbaty ziołowej w typowej ilości bywa dla wielu osób po prostu przyjemne, a czasemjuż sam ciepły płyn działa kojąco.

Przygotowuję ją w bardzo prosty sposób. Używam około trzech do pięciu świeżych liści lub mniej więcej jednej łyżeczki suszonej szałwii, zalewam gorącą wodą i parzę przez pięć do dziesięciu minut. Nie przygotowywałabym jej w znacznie mocniejszej wersji, ponieważ szałwia może stać się wtedy dość gorzka.

 

 

 

Dla osób, dla których smak jest zbyt intensywny……można dodać odrobinę soku z cytryny. Dobrze sprawdza się również miód, choć trzeba pamiętać, że dostarcza on głównie cukru. Dlatego – zwłaszcza jeśli ktoś zwraca uwagę na poziom cukru we krwi – zalecałbymstosowanie go z umiarem.

 

Szałwia jest tradycyjnie

stosowana także w przypadku nadmiernej potliwości. Wiele osób kojarzy ją na przykład jako składnik mieszanek ziołowych. Jednak i w tym przypadku obowiązuje zasada: jeśli nagle pojawi się nietypowo silna potliwość lub będzie się ona utrzymywać przez dłuższy czas bez wyraźnej przyczyny, nie należy ograniczać się do picia herbaty, lecz raczej ustalić źródło tego problemu.

 

 

 

W przypadku problemów ze snem również często można spotkać się z zaleceniami stosowania szałwii.Osobiście traktowałabym go raczej jako element spokojnego wieczornego rytuału, a nie jako środek nasenny. Ciepłafiliżanka naparu ziołowego, odłożenie spraw na bok i

chwila wyciszenia – to oczywiście bardzo przyjemne. Twierdzenie jednak, że sama szałwia jest w stanie wyeliminować uporczywą bezsenność, byłoby dużą przesadą.

 

 

 

I właśnie to uważam za istotne w przypadku dawnych domowych sposobów: nie trzeba wybierać między opcją „w ogóle nie działa” a „leczy wszystko”. Roślina może być przyjemna, aromatyczna i ceniona od pokoleń, nie musząc przy tym leczyć każdej dolegliwości.

 

Tak najchętniej stosuję szałwię

 

Jeśli ktoś szałwięJeśli znasz go dotąd tylko jako herbatę, naprawdę polecam wypróbować go w kuchni. To właśnie wtedy pokazujeswoje najlepsze oblicze.

 

Klasycznym rozwiązaniem jest masło szałwiowe. Rozpuszczam

nieco masła na patelni, wrzucam kilka świeżych liści i krótko podsmażam na średnim ogniu. Po kilku minutach liście lekko miękną, a masło nabiera cudownego, wyrazistego aromatu.

 

Idealnie pasują do tego gnocchi.

 

Ugotowane gnocchi wystarczy wrzucić prosto na masło szałwiowe, krótko podsmażyć i podawać z odrobiną parmezanu. To jedno z tych dań, przy których……wymaga niewielu składników, a mimo to sprawia wrażenie dania, w którego przygotowanie włożono mnóstwo pracy. Odkryj przepisy

 

Dla mnie idealnym połączeniem są również dynia i szałwia. Szczególnie jesieniączęsto przyrządzam dynię z piekarnika z dodatkiem oliwy, soli, pieprzu

i kilku posiekanych listków szałwii. Dzięki delikatnej słodyczy dyni, wyrazisty, nieco cierpki aromat szałwii wcale nie jest zbyt intensywny.

 

Podobnie dobrze sprawdzają się ziemniaki. Małe ziemniaki należy najpierw podgotować, przekroić na pół, a następnie podsmażyć na patelni na złocisty kolor z odrobiną masła lub oliwy i szałwią. Kto lubi, może na koniec dodać jeszcze czosnek.

 

Jeśli chodzi o mięso, szałwię…Szczególnie dobrze komponuje się z kurczakiem lub wieprzowiną. Kilka listków można wrzucić bezpośrednio na patelnię albo dodać do marynaty. Wartojednak pamiętać o zasadzie: lepiej dodać za mało niż za dużo.

Szałwię można nawet smażyć na głębokim tłuszczu. Wystarczy krótko usmażyć pojedyncze listki na gorącym oleju lub maśle, aż staną się chrupiące. Tak przygotowane listki świetnie smakują jako dodatek do makaronu, zup czy dań z ziemniaków. Moim zdaniem dzięki temu zabiegowi smak zioła staje się nieco łagodniejszy i bardzo przyjemny.

 

Innym pomysłem jest masło ziołowe. Wystarczy wymieszać miękkie masło z drobno posiekaną szałwią, odrobiną soli, czosnkiem i – opcjonalnie – skórką z cytryny….i podawać później do chleba, warzyw lub mięsa.

 

Czegonatomiast bym nie zrobiła, to traktowanie szałwii jak natki pietruszki i posypywanie

nią każdej potrawy w ogromnych ilościach. Jest ona po prostu zbyt intensywna w smaku.

 

Zazwyczaj w zupełności wystarczy zaledwie kilka listków.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *