Zwykły „chwast”, a w kuchni zupełnie inne oblicze. Tak przygotujesz napar z korzenia mniszka lekarskiego
Mniszek lekarski kojarzy się przede wszystkim z żółtymi kwiatami pojawiającymi się na łąkach i trawnikach. Dla jednych jest zwyczajnym chwastem, dla innych wartościową rośliną, którą można wykorzystać na wiele sposobów.
Liście mniszka mogą być dodatkiem do sałatek, kwiaty wykorzystuje się między innymi do przygotowywania domowych przetworów, natomiast korzeń ma zupełnie inny charakter.
Po odpowiednim przygotowaniu można wykorzystać go do stworzenia aromatycznego naparu o charakterystycznym, ziemistym i lekko gorzkawym smaku. To ciekawa propozycja dla osób, które
ubią poznawać mniej oczywiste napoje roślinne i szukają alternatywy dla tradycyjnej herbaty.
„Przeczytaj więcej na następnej stronie.”
Co jest potrzebne?
Przygotowanie takiego naparu nie wymaga skomplikowanego sprzętu.
Potrzebujesz:
kawałka dobrze oczyszczonego korzenia mniszka lekarskiego,
około 250–300 ml wody,
garnuszka lub kubka żaroodpornego,
sitka do przecedzenia naparu.
Najważniejsze jest jednak źródło surowca. Jeśli korzystasz ze świeżego korzenia, powinien pochodzić z miejsca, które nie było narażone na zanieczyszczenia, np. przy ruchliwej drodze czy na terenie intensywnie opryskiwanym środkami ochrony roślin.
Jak przygotować korzeń?
Świeży korzeń należy dokładnie oczyścić z ziemi i dobrzeumyć
pod bieżącą wodą.
Następnie można go pokroić na niewielkie kawałki.
Jeśli chcesz uzyskać bardziej intensywny, głęboki aromat, korzeń można wcześniej wysuszyć, a następnie delikatnie podprażyć. Właśnie prażony korzeń mniszka jest często wykorzystywany jako baza napoju przypominającego smakiem kawę bezkofeinową.
Nie trzeba jednak komplikować przygotowania.
Można również wykorzystać odpowiednio przygotowany suszony korzeń przeznaczony do sporządzania naparów.
Jak zrobić napar?
Pokrojony korzeń umieść w garnuszku i zalej wodą.
Doprowadź całość do delikatnego wrzenia, a następnie zmniejsz ogień i pozwól korzeniowi łagodnie się gotować przez kilka–kilkanaście minut. Po tym czasie odstaw napójna chwilę,
a następnie przecedź go przez sitko.
Gotowy napar ma naturalnie intensywny, lekko gorzkawy smak.
Jeśli jest dla ciebie zbyt mocny, możesz dodać więcej wody. Smak można również złagodzić niewielką ilością miodu, o ile napój nie jest bardzo gorący.
Możesz eksperymentować ze smakiem
Napar z korzenia mniszka nie musi być zawsze podawany w dokładnie taki sam sposób.
Możesz spróbować dodać:
plasterek świeżego imbiru,
odrobinę cynamonu,
skórkę pomarańczową,
kilka kropli soku z cytryny,
niewielką ilość miodu.
Każdy z tych dodatków zmienia charakter napoju i może sprawić, że jego naturalna goryczkastanie się łagodniejsza.
Dlaczego warto go spróbować?
Przede wszystkim ze względu na smak i ciekawość kulinarną.
Mniszek jest rośliną od dawna wykorzystywaną w tradycyjnych praktykach różnych kultur, ale współczesne zainteresowanie nim często prowadzi do przesadnych twierdzeń dotyczących jego działania.
Szczególnie popularne w internecie są informacje sugerujące, że korzeń mniszka może „eliminować komórki nowotworowe”.
Nie należy traktować takich twierdzeń jako potwierdzonej terapii. Badania laboratoryjne nie są dowodem, że picie naparu z mniszka leczy raka u ludzi. Napar nie powinien zastępować diagnostyki ani leczenia zaleconego przez lekarza.
Dlatego najlepiej spojrzeć na tennapój z właściwej perspektywy:
jako na interesujący element kuchni roślinnej, a nie cudowny środek na choroby.
Naturalne nie zawsze oznacza odpowiednie dla każdego
Jeżeli chcesz regularnie spożywać preparaty z mniszka, warto zachować ostrożność, szczególnie w przypadku alergii na rośliny z rodziny astrowatych, chorób dróg żółciowych lub przyjmowania leków.
W przypadku ciąży, karmienia piersią albo stałego przyjmowania leków najlepiej wcześniej skonsultować spożywanie preparatów ziołowych z lekarzem lub farmaceutą.
Ważne jest również, aby nie zbierać mniszka z przypadkowych miejsc. Roślina rosnąca przy drodze, w miejscu zanieczyszczonym lub na terenie, na którym stosowanośrodki chemiczne, nie jest dobrym
powinien być przedstawiany jako lek na poważne choroby.