Większość ludzi bezmyślnie wyjmuje ten materiał z filtra, zwija w kulkę i wyrzuca do kosza. I tyle – znika z oczu. Jednak ten miękki, pylisty kłaczek z suszarki wcale nie jest bezużyteczny. To, co postrzegasz jako odpad, w rzeczywistości jest zaskakująco wszechstronnym i całkowicie darmowym materiałem, który można wykorzystać na wiele pomysłowych sposobów.
Może to brzmieć jak przesada, ale kłaczki z suszarki to jeden z tych ukrytych domowych „skarbów”, nad którymi mało kto się zastanawia. Są lekkie, łatwopalne, mają właściwości izolacyjne i – w zależności od rodzaju pranych rzeczy – często
dużej mierze